Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Alteri vivas oportet, si vis tibi vivere...
Kochani czytelnicy!
Kochani czytelnicy…
Przykre jest to co powiem, ale niestety powiem… Myślałam nad tym całą dzisiejszą noc i w ogóle od trzech dni. Ostatnio mam taki kryzys z weną że nie mogę już z nią wytrzymać… Nie czuję już tej radości z pisania, jaką czułam za pisania Zuzanny. Wszyscy moi znajomi albo pozawieszali opowiadania, albo skończyli pisać na dobre… Pozostało już tylko kilka osób, które piszą i idzie im to w miarę dobrze, ale ja, tak samo jak moja przyjaciółka (Kaori (Amanda von Jungingen)) przestałam odczuwać tą miłość do średniowiecza tak bardzo jak to było za czasów wyżej wymienionej bohaterki… Nie… bloga nie zawieszam, bo zbyt drogą osobą jest mi Laura, Ulryk, Zuzanna (chociaż jako postać drugoplanowa) czy Jaskier, który miał tyle przeżyć i stać się symbolem wiecznej przyjaźni, która nawet za cenę swojego życia pomoże swojej ukochanej pani w odnalezieniu brata… resztę przemilczę. Wiem jedno… Wrócę. Nie oleję sobie tego opowiadania tak jak olałam sobie to opowiadanie… Na pocieszenie niby zostaje nasza słodka Danusia (znaczy się moja i Kaori). Obiecuję wam że wrócę. Zellon… proszę cię nie miej za to do mnie żalu… już nie mogłam tego wytrzymać… czuję po prostu że zaczynam (albo raczej moja wena zaczyna) schodzić na psy… Na pocieszenie daję wam pierwszy tom tego cyklu: zuzanna-von-jungingen.blog4u.pl zrobię generalne poprawki tego opowiadania. Czuję że tą kochaną bohaterkę trochę pokrzywdziłam, robiąc tak krótkie opowiadanie i przy tak miernych początkach. Możecie mnie ostro zjechać… Macie do tego święte prawo i ja się nie obrażę, bo sama bym była trochę zawiedziona. Ale obiecuję wam jeszcze raz: WRÓCĘ! Może za kilka tygodni (chociaż wątpię) może za kilka miesięcy a może lat… A jak nie wrócę to…! Sami mi wymyślcie karę xD!
Pozdrawiam was, szczególnie Kaori, za to że była i zawsze wyciągnęła do mnie pomocną dłoń, oraz mnie wspierała… Dziękuję również za czytelnictwo... Będę co prawda jeszcze z tą moją kochaną weną walczyć... Jeżeli ta notka zniknie to znaczy że wygrałam...
Jeżeli ktoś szukałby ze mną kontaktu żeby mnie… zgnoić! XDDDD (między innymi ^^), o coś zapytać czy coś w tym stylu:
Meil:
marien_14@o2.pl
gg:
8537350 (pisać nawet jak jestem niedostępna gdyż przez jeden idiotyczny incydent z kolegami z klasy musiałam ustawić żeby status pokazywał się tylko znajomym)
Projekt autorstwa Marien
Obrazki pochodzą od Marien
HTML wykonany przez Rakhsio
Szablon przystosowany do Blog4u.pl i wyszukiwarki Internet Explorer. Tylko ten blog ma prawo z tego szablonu korzystać! Więc łapki precz
Zastanawialiście się kiedyś jak to jest? Stoisz przed wyborem czy pozostać w średniowieczu i umrzeć na straszną w tych czasach gruźlicę lub przenieść się do czasów przyszłych, uratować sobie życie, ale rozstać się z bratem i przyjaciółmi? Ile przeczytało...
Projekt autorstwa Marien
Obrazki pochodzą od Marien
HTML wykonany przez Rakhsio
Szablon przystosowany do Blog4u.pl i wyszukiwarki Internet Explorer. Tylko ten blog ma prawo z tego szablonu korzystać! Więc łapki precz